strona główna                menu                  fotolog.pl                            




03. lutego 2013 - komentarze (5)

i po sobocie! dziękuję wszystkim trzymającym kciuki - egzaminy zaliczone. jeszcze tylko jeden (oczywiście najgorszy) 17go lutego i końcowy semestr stanie przed nami otworem. a póki co korzystam z pięknej niedzieli. dobrego popołudnia moi drodzy!



07. lutego 2013 - komentarze (4)

dzisiaj po prostu, nie może być inaczej! ;) z wiśnią, różą, marmoladą, budyniem, ajerkoniakiem - wszystkie! & podobno kaloryczność jednego pączka = jeden kotlet schabowy. :o



08. lutego 2013 - komentarze (6)

a miała być wiosna!



09. lutego 2013 - komentarze (5)

...i obejdzie się bez zbędnych słów. ;)





11. lutego 2013 - komentarze (13)

takie dni ostatnio prawie codziennie. chce się nic. a mgr napisze się chyba sama.




15. lutego 2013 - komentarze (6)

ostatnie dni były dobre. nawet bardzo. i w końcu udało się okleić szafę. i były truskawki w czekoladzie (ciekawość zaspokojona - bo jakoś nigdy wcześniej nie było okazji). i znalazłam ulubione krówki - ciągutki razy milion! a jutro wolna(!) sobota i czas dla siebie. ostatni egzamin. i prawie marzec.





16. lutego 2013 - komentarze (6)

jak to możliwe, że mieszkając w warszawie już przeszło cztery lata, nigdy wcześniej nie trafiłam do cukierni pawłowicz? ich pączki to zdecydowanie najlepsze, jakie kiedykolwiek jadłam! ciepłe, z czekoladą miażdżą system! :)



18. lutego 2013 - komentarze (10)

i po sesji! &przydałyby się jakieś ferie, ale niestety nie ma na nie czasu. może bliżej wiosny uda się wybrać na jakiś weekendowy chillout? póki co, obliczyłam, że jeżeli dziennie napiszę zaledwie dwie strony pracy mgr, to do kwietnia będzie ona skończona! :D ...pozostaje wdrożyć plan w życie ;).



20. lutego 2013 - komentarze (6)

adekwatnie do pogody za oknem.



22. lutego 2013 - komentarze (2)

na dzisiaj: ♫ Tasmin Archer - Sleeping Satellite. dobranoc. do jutra.



23. lutego 2013 - komentarze (13)

to nic, że przemokły buty i że do wiosny jeszcze trochę. to nic, że ciasto było, ale tak jak by go nie było. to nic, że przesiąkłam dymem tytoniowym. i że kot, jak nie kot, ani myśli się łasić. to była bardzo dobra sobota! xoxo.







28. lutego 2013 - komentarze (6)

jak łatwo jest zapomnieć, ile małe rzeczy sprawiają radości. pamiętaj!









Copyright © manna 2011 • Wszelkie prawa z a s t r z e ż o n e • Kopiowanie materiałów z a b r o n i o n e !
Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja podlega karze.